Kupujesz, sprzedajsz ? Gorzowska strona z ogłoszeniami - zobacz »
Nord - Express przejeżdżał przez Gorzów
» UWAGA! - artykuł archiwalny
W roku 1896 belgijska firma Compagnie Internationale des Wagons-Lits wprowadziła do ruchu pociąg o nazwie „Nord – Ekspress" .
Kup HTC - Wygraj HTC
Jak wygrać czerwony HTC Desire S!
Kupując w sklepie internetowym dostajesz dodatkowe 30 minut do wszystkich sieci
nawet przez 12 m-cy. Sprawdź na orange.pl »
Samsung Galaxy S Plus
Dotykowy wyświetlacz SUPER Amoled. Wydajny procesor 1,4 GHz
Łatwy dostęp do poratli społecznościowych
Samsung Galaxy S Plus od 1 zł »
„Pierwszy raz odczułem słodycz życia, W przedziale Nord-Ekspresu, między Wirballen i Pskowem, Mknęliśmy przez łąki, gdzie pasterze, Pod grupami drzew podobnymi do wzgórz, Ubrani byli w brudne, zasmolone kożuchy...”
- Valery Larbaud
Rys historyczny
Dwa razy w tygodniu w w latach 1896 – 1914 „Nord Ekspress" pokonywał trasę Paryż Ostenda - Liege - Hanower - Berlin – Landsberg – Chojnice - Królewiec –Eydtkuhnen–Wilno - St. Petersburg i z powrotem. Po roku 1914 jego trasa została skrócona do Królewca.
Trasa pociągu zmieniana była kilkakrotnie. Począwszy od roku 1908, dwa razy w tygodniu, kursował także, poza relacją Berlin – St.. Petersburg do Moskwy, zaczynając swój bieg w Paryżu przez Berlin, Poznań i Inowrocław wprost do Warszawy, gdzie po przesiadce pasażerowie kontynuowali swoją podróż do Moskwy. Po wybuchu I wojny światowej pociąg swój bieg kończył w Warszawie.
dzieje gorzowskiego dworca
Pierwsze prace związane z budową landsberskiego dworca kolei Ostbahn rozpoczęły się 13 maja 1856 roku.
Pociąg prowadzony był pospiesznymi i oszczędnymi zarazem pruskimi lokomotywami parowymi typu S3. Parowozy produkowane były w latach 1892-1904 przez zakłady Hanomag. Ich projektantem był August von Borries, który dzięki swoim wyjazdom do USA i Wielkiej Brytanii unowocześniał je. Z każdym więc rokiem pociąg prowadzony przez parowóz S3 zyskiwał większą prędkość.
„Nord – Ekspress" posiadał ekskluzywne, do połowy pomalowane na kolor niebieski wagony osobowe –stąd potocznie zwany był „błękitnym". Przedziały urządzone były jak małe pokoje hotelowe. Każdy z nich wyposażony był także w łazienkę.
Był to najszybszy pociąg osobowy , który trasę z Berlina do St. Petersburga pokonywał w ciągu 1,5 doby, był tym samym jednym z najszybszych pociągów na świecie. Na odcinku Tczew – Chojnice osiągał prędkość 100 ,3 km/h. Po minięciu Chojnic zwalniał do...97km/h.
Trzeba dodać, że na ówczesnej granicy w Eydtkuhnen , z uwagi szersze szyny, pasażerowie„Nord – Ekspress"-u musieli przesiadać się do wagonów przystosowanych do ruchu po rosyjskich szynach.
Wprawdzie nie "Nord - Ekspress"
Po opadnięciu „żelaznej kurtyny" pojawiła się możliwość odbycia sentymentalnych podróży linią kolejową z Berlina do Królewca. Wiele nostalgicznych pociągów podążyło tym szlakiem. Jednym z nich był pociąg specjalny, który w maju 2004 roku przejechał przez Gorzów. Widniała na nim tabliczka – „Berlin – Królewiec". Była to nijako przymiarka do uruchomienia linii turystycznej na tej trasie. Niestety na przymiarce się skończyło.
W 2008 roku, grupa polskich, rosyjskich i niemieckich studentów w ramach zajęć uniwersytetu letniego odbyła podróż z kilkoma przesiadkami na trasie legendarnej Kolei Wschodniej, co za tym idzie na trasie, którą przemierzał legendarny „Nord – Ekspress". Podróż trwała dziesięć dni.
Na krótko, uruchomiono bezpośrednie połączenie z Berlina do Królewca. Obecnie nie kursuje już żaden pociąg bezpośredni na tej trasie.
"Nord - Ekspress" w literaturze
Fascynację podróżą pociągiem opisywał wspomniany we wstępie Valery Larbaud, francuski pisarz, w sonecie„Oda" ,Vladimir Nabukow w swojej autobiograficznej powieści „Speak, Memory", a także Jóżef Mackiewicz we wstępie do powieści pt. :" Sprawa Pułkownika Miasojedowa".
opublikowane za zgodą autora.
Autor: Meg - Małgorzata Kaczanowska
żródło: mmgorzow.pl
Współpraca: Źródła różne, Konsultacja B.Sacharczuk
Podziel się
Komentarze
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. e-portalik.net nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzegam jednak sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie.
NABOKOW, a nie Nabukow, zlituj się kobito!
Swietny tekst pani napisała!








Dodaj komentarz
* = wymagane pole